PinkJoy- kosmetyki z Wielkiej Brytanii

Witam,

Dziś długo wyczekiwane pudełko- wrześniowy PinkJoy.  Cóż to przygotowała nam kampania brytyjska? A no zobaczcie 🙂

DSCN2802

Piękny własnoręcznie zrobiony kartonik, oczywiście różowy 🙂

DSCN2808

Cała zawartość, aż 4 produkty pełnowymiarowe + nasz produkt rodzimy.

DSCN2810

BOTANIQUE- inteligentny peeling złuszczający

Hm dlaczego inteligentny? Nie mam pojęcia, może dlatego, że pomimo żelowej konsystencji ma działanie peelingujące (będąc bez drobinek cukru bądź soli)? Zazwyczaj peelingi enzymatyczne mają konsystencję kremową niż żelową. Może zna ktoś inne wytłumaczenie? Z przyjemnością się zapoznam. Pojemność 50ml, koszt 5,5 euro.

DSCN2813

EINSTEIN LIP THERAPY- nawilżający krem do ust

Malutki słoiczek o miętowym zapachu, już wypróbowałam na noc i jest cudowny 🙂 zobaczymy jak sprawdzi się przy dłuższym stosowaniu. Pojemność 4,5g, koszt 2 euro.

DSCN2815

SUDDEN CHANGE- regenerujące serum do twarzy z wyciągiem z zielonej herbaty

Ładna butelka z matowego szkła i duży plus za pompkę. Zapach? Straszny 😦 ale zobaczymy jak działa.

Pojemność 50ml, koszt 12,5 euro.

DSCN2817

SUDDEN CHANGE- naprawczy krem pod oczy na noc

Akurat mam zapas kremów pod oczy więc musi poczekać. Krem tak jak serum zawiera wyciąg z zielonej herbaty i niestety nieładnie pachnie. Pojemność 21g, koszt 11,5 euro.

DSCN2814

BOCHNIA- sól bocheńska do kąpieli, jodowo-bromowa. Dwa woreczki po 60g. Ceny nie podano.

Jeżeli chodzi o całokształt mi kampania bardzo się podoba, warto było tak długo czekać. Zobaczymy jakie będą efekty.

Czy Wy też zamawiacie jakieś pudełka? Jak Wam się podoba PinkJoy?

Pozdrawiam plAneta